|
W Wisle podstawowy problem, to problem wypalenia. Nie widac entuzjazmu u zawodników. Wychodzą na mecz, odbębniają pańszczyznę, a jak nie wyjdzie to znajdą sie takie wynalazki co mówią że zjadła ich trema. Wilczek, czy też jego łysy przydupas nie wiedzą niestety o tym, że po tym jak drużyna zdobędzie mistrza, gdy nie wpuści się świerzej krwi, to stary skład nie będzie miał motywacji do dalszej pracy. Jeszcze jak zobaczą że cieniutki TT jest od nich lepszy, to już naprawde odechciewa się grać znowu w Wodzisławiu czy na innych wsiach. Za coś ta dwójka klaunów pobiera wynagrodzenie. Zapewne ich łączna roczna pensja starczyłaby na pensję takiego Ettiena. No ale o czym tu mówić. Widać było efekty polityki transferowej w meczu z Polonią.
|