Arked napisał(a):

Twoim zdaniem naszym podstawowym problemem jest brak zaangażowania? Zupełnie się z tym nie zgadzam. Ten zespół nawet gryząc trawę nie stanie się postrachem ligi. Nasza przewaga kadrowa nad ligowymi rywalami nie jest tak wielka jakby niektórym mogło się wydawać. Nawet nie wiem jakie zaangażowanie i ambicja nie zatuszują naszej ofensywnej mizerii i trzeba się z tym pogodzić.
Gramy tak, a nie inaczej głównie z powodu przeciętności większości naszych graczy ofensywnych. Kar finansowych można było rządać kiedy drużyna z Kosowskim, Uche, Szymkowiakiem, Żurawskim i Frankowskim w składzie ledwo wygrywała z KSZO i Pogonią, które to zespoły dostawały regularnie baty od wszystkich innych ligowców. Zwalanie obecnie naszej słabej postawy na brak zaangażowania zawodników to oszukiwanie samego siebie. Nie jesteśmy już ligową potęgą, radzę więc zweryfikować swoje oczekiwania wobec zespołu. Wtedy rozczarowanie będzie mniejsze.
|
Jesli problemem nie jest brak zaangazowania to w takim razie powiedz mi co dzialo sie w pierwszej polowie i dlaczego tak diametralnie sie ona roznila od drugiej w ktorej zaczeli biegac i walczyc? Wlasnie tych pierwszych 45 minut zabraklo by odniesc zwyciestwo. Sam napisales ze niestety nie sa juz postrachem ligi. Wlasnie dlatego teraz MUSZA gryzc trawe przez pelne 90 minut by wygrywac mecze chocby ze slabeuszami. Czyli zaangazowanie musi byc na 100% od poczatku do konca. Oni jednak sadza chyba ze nadal moga na stojaco mecze wygrywac i to jest w tym wszystkim najgorsze.