Szala to zwykły płaczek.
O to, że więcej łokciami pracuje niż inni, ja tam pretensji nie mam- tacy są w każdej drużynie. Ale od czasu do czasu to albo ktoś to wychwyci i wtedy czerwień jak wczoraj albo się odegra.
Pewnie się chlopina za bardzo przyzwyczaił, że to mu do tej pory raczej bezkarnie uchodziło. No to teraz wielka krzywda mu się dzieje: sędzia niesprawiedliwy, ślepy, przekupiony i uprzedzony a Mąka symulant i aktor. Wszyscy winni, tylko nie Wojteczek. Przecież te łokcie w każdym meczu same chodzą , wszyscy powinni wiedzieć i nie podchodzić
