Wyświetl pojedynczy post
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#478
Stary 28.02.2009, 09:52
Chyba jednak Cantoro musi grać... Bo inaczej będziemy mieli tak jak wczoraj 70-metrowe podania do nikogo ze środka obrony. Cantoro jaki jest taki jest, ale jako jedyny wychodzi po piłkę do obrońców i bierze na siebie ciężar tego 'wstępnego' rozegrania. Sobol za to stoi wśród rywali i się patrzy jak Głowa podaje do Clebera i odwrotnie. Jak w końcu do nich wyjdzie to 'z klepy' oddaje piłkę spowrotem i idzie do przodu. Jak jeszcze Brożek albo Singlar się nie pokarzą to nasi stoperzy są zmuszeni grać jak wczoraj, długa piła do nikogo... A bez tego wstępnego rozegrania nie da się zagrać nic innego niż tylko padake!
Odpowiedz cytując