|
Prawda jest jedna. Czy to wybiegnie cristiano ronaldo czy wybiegnie Małecki, jak drużyna od napstnika do bramkarza nie złapie przeciwnika za jaja i nie sprowadzi do parteru to każdy wynik między rywalem z wyższej pólki a tym niżej notowanym jest możliwy. To co widziałem w pierwszej połowei to było Udine z pierwszej połowy z Lechem. Potem jedna kontra i do widzenia gdy my znów przejeliśmy inicjatywę. Oglądam Liverpol i oni grają podobnie do nas tylko że nie traca ostanio frajerskich bramek.
Piłkarze spiąc poślady i walczyć bo żaden Piast ani Polonia się was już nie boją, każdy gra jak o życie, leszcze się spinają i nikt za darmo punktów nie daje. Jak się damy Podstawkom, Radzewiczom i innym wynalazkom wyprzedzać w odbiorze piłki to dajmy sobie z tym wszystkim spokój.
Kasa nie gra a przynajmniej dziś dla mnie nie grała na boisku. Co by zmieniło jakby był inny bramkarz? Co by zmienił pomocnik. I z tym skladme takich ogórków trzeba ograć. Taka jest prawda.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|