Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#469
Stary 28.02.2009, 02:19
JedTS napisał(a):
Sluchaj no KOCI łbie--- nie rozumiesz ze Skorża, Bednarz to sa pinki w grze> I ze jak w szachacgh KROL jest z tylu? Co ci Bednarz ma zrobic? Sprzedac mieszkanie i samochod zeby jebanego brmakarza ci kupic? Po **** wyliczasz ile kto zarabia? Facet jest ze 2 sezon w Wisle a od 7dmiu buduja baze treningowa dla pilkarzy.Od kiedy zaprzestano sprowadzqc normalnych zmiennikow, a zaczeto reazlizowac polityke transferowa pod haslem: DOBRY BO ZA DARMO? OD kiedy Henka wyrzucili to zaczelo smerdziec na zewnatrz na km. Bo to ze gniło w Wisełce w środku to wiemy od dawna.
Meczu dzisiaj nie widzialem,ale jaki by wynik nie byl to w ostatnich nastu meczach wygralismy moze ze 2 mecze wliczajac sparnigi. Z czego ma byc niby ten sukces? Pisze od 3ech rund tutaj ,ze jest kicha w Wisle to 3/4 sie podniecilo mistrzostwem Polski i oczywiscie wystarczylo, zeby na forum byly achy i ochy. A prawda jest jedna ---KROL(owa) jest naga! Najgorzej ze nie ma co nawet na nia patrzec!
Szanowny JedzieTS -
ależ ja nie chcę od Bednarza aż takiego poświęcenia. Mało tego ja od Bednarza nie chcę już nic a nie tylko bramkarza. Sukcesem będzie dla mnie, jeśli ten człowiek odejdzie. A to że trzeba się ratować przed polityką klubu ostatnich lat, a nie tylko płakać, że Król z tyłu jest nagi, piszę od dawna. A wiesz po co ? Żeby ratować Wisłę przed tragedią i utopijnymi obrońcami amatorów, takich jak Bednarz, którzy ostatnie grosze Wisły niszczą bez sensu i gdy ewentualnie Król odejdzie, zostaniemy bez szans nie tylko na sukces ale i na przeżycie w ogóle. O tym piszę i czekam, kiedy klub się opamięta i zacznie myśleć, jak najlepiej zagospodarować to, co ten nagi Król nadal daje Wiśle zagospodarować. A powiem Ci, że wcale nie jest to mniej, od Amici czy Legii. Te same pieniądze tamte kluby wydają, ale trochę z lepszym rezultatem. Tak więc nie płacz i nie narzekaj na tego Króla tak bardzo a raczej zastanów się co tu zrobić, aby z tej ciągłej dobrej woli Króla skorzystać dla Wisły, jak najlepiej tylko można. I uwierz mi, bez profesjonalnych struktur w klubie i poparcia kibiców oraz wspólnych działań wszystkich Wiślaków, dla tego lepszego zagospodarowywania tych środków, ciężko będzie wyjść z długu a do tego jeszcze bez sukcesów sportowych.
Ostatnio edytowane przez kot : 28.02.2009 o godz. 02:22.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując