Skoro jesteś na malutkiej hali to używaj 50tki. Ja robiłem nią często fotki na koszu i to naprawdę ostry i szybki obiektyw. Przede wszystkim bardzo jasny.
Jak masz dodatkową lampe to skieruj ją na ściane za Tobą, na sufit, albo zrób sobie dyfuzor z kartki papieru, żeby rozproszyć światło. Jak nie będziesz walił lampą bezpośrednio po oczach to nikt nie powinien się czepiać, a zdjęcia też będziesz miał dużo lepsze.
Życze powodzenia, bo sprzęt masz naprawdę odpowiedniej jakości do robienia "szybkich" fotek
PS. 18-105 f3.5 - 5.6 to, wbrew pozorom (magiczne dwie literki na końcu nazwy obiektywu

), najgorszy z Twoich obiektywów. Najciemniejszy i najwolniejszy. Dlatego używaj go w miare możliwości jak najrzadziej. Wiadomo - zgodnie z zastosowaniem, bo ciężko 80-200 robić na imieninach cioci, kiedy szeroki kąt się bardzo przydaje, albo 50tką robić panoramy. Ale na tej hali radziłbym Ci go po prostu w ogóle nie wyciągać - za ciemny.