Wyświetl pojedynczy post
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#455
Stary 28.02.2009, 00:03
Od pewnego momentu wydaje mi sie, ze nasz niefart polega na tym, ze mamy dwoch swietnych zawodnikow w ataku, Brozka i Boguskiego, ale W SUMIE ich potencjal w ataku jest mniejszy niz gdyby pierwsza linie stanowili Beto i Brozek (a Boguski za plecami). Boguski nie potrafi grac glowa, Brozinho tez ma inne zalety. Tak naprawde nie ma komu wrzucic pilki przez caly mecz. Gramy jeden i ten sam utarty schemat w ataku, bez alternatyw. Co gorsza ani Brozinho, ani Boguskiemu nawet nie przychodzi do glowy, zeby od czasu do czasu szukac strzalu z dystansu, co zmuszaloby obrone do wychodzenia do przodu. Klepiemy tzw. mala gre, ale na zageszczona obrone rywali takich jak Polonia, ŁKS, Slask czy Ruch to nie wystarcza. DLACZEGO NIE STRASZYMY STRZALAMI Z DYSTANSU, ANI NIE UROZMAICAMY GRY WALKA POWIETRZNA W POLU KARNYM RYWALA? MONOTONIA OFENSYWNA, KTORA JUZ PRAKTYCZNIE KAZDY ROZKODOWAL.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Odpowiedz cytując