|
Chciałbym podkreślić jeszcze raz. Mentalność graczy nic a nic się nie zmieniła. I tu żadnych cudów się raczej nie spodziewajmy. To, że przed rozpoczęciem rundy trener i niektórzy zawodnicy starali się przekonać nas kibiców, że głęboko wierzy w odniesie sukcesu i w efekcie obronnę tytułu MP, przestało już robić wrażenie na kimkolwiek. Spora część składu jest po prostu "wypalona" i ona już w zasadzie nic szczególnego nie osiągnie ani też nic nowego do gry nie wniesie. Co było w zasięgu ich możliwości (przede wszystkim na krajowym podwórku), to już osiągnęli. Kilku piłkarzom zaglądnęło w oczy widmo zmiany klubu. Rzeczywistość jednak błyskawicznie zweryfikowała tenże stan i w efekcie ich status pozostał bez zmian. Nawet pięćdziesiąt pod rząd przerw zimowych nic w tej drużynie nie zmieni. Zmiana trenera w chwili obecnej również nic nam nie da, jedynie spotęguje organizacyjny bałagan i pogłębi marazm w jakim się znajduje drużyna. Dopóki BC wraz z RN będą kontynuowali swą "chorą politykę transferową" trzymając zarazem łapska na "kurku" z kasą , dopóty o realnych i konkretnych wzmocnieniach możemy zapomnieć !
I tak prawdopodobnie będzie rok za rokiem...
|