|
Trochę ochłonąłem więc można podsumować spotkanie.
Można powiedzieć że ten remis to i tak dobry wynik bo nie zasłużyliśmy na zdobycie bramki, w dodatku grając taką kaszanę też trzeba umieć zremisować, jak to mówią jeśli nie możesz wygrać to przynajmniej zremisuj czy coś w tym stylu(ale to marne pocieszenie). Co do meczu większość została już napisana, to co mnie w szczególności martwi to brak zaangażowania i zdecydowanie szybkości(w pierwszej połowie to wyglądało jakbyśmy grali z drużyną z czołowych lig europejskich). To nie pora aby wyciągać wnioski czy drużyna została dobrze przygotowana ale było mówione że drużyna ma być gotowa na pierwszy mecz a my wyglądaliśmy jakbyśmy przygotowania do sezonu dopiero zaczęliśmy. Bo ja rozumiem że może być niedokładność w rozgrywaniu pewne niezgranie ale pod względem fizycznym powinniśmy się prezentować przynajmniej przyzwoicie, żeby się nie okazało że znowu będziemy się miesiąc rozkręcać a potem będziemy już przemęczeni sezonem. Trenera to może i mamy dobrego ale czy jego współpracownicy są odpowiednimi fachowcami?
Pawełek - za dużo to nie bronił, jedno dobre wyjście i fatalna gra nogami (czy ktoś z nim nad tym pracuje?)
Singlar - słabo przede wszystkim w ofensywie i tutaj sporo odstaje od Baszcza
Głowa, Cleber - dzisiaj według mnie najpewniejsi na boisku
Pi.Brożek - tak jak Singlar zerowe zagrożenie w ofensywie
Małecki - chęci spore ale poza tym to niewiele pokazał, chodź to po jego akcji Boguski mógł zdobyć bramkę
Sobol - jak na niego to słabo, ale usprawiedliwiony jednak kontuzją przed sezonem
Jirsak - fatalnie, zero pomysłu na grę
Diaz - zdecydowanie lepiej w środku pomocy i myślę że to powinna być jego pozycja
Boguski - plus za bramkę, minus za pudło z kliku metrów głową, próbował być aktywny ale różnie wychodziło
Paweł Brożek - jak dla mnie słabo, wiem że nie dostawał piłek ale sporo niedokładnych podań kiedy sam próbował rozegrać, a i piłka kilka razy odskakiwała mu od nóg
Zieńczuk - najwięcej narzekania na niego a dzisiaj najlepszy na boisku, przynajmniej próbował coś zrobić
Ćwielong - tak jak Mały, chęci sporo ale trochę chaotyczny
Beto - za krótki występ
Ale i tak znając życie od poniedziałku wszyscy od nowa będziemy wierzyć w mistrzostwo(zresztą ja cały czas wierzę) i w to że Wisła może grać lepiej, taki już jest los kibica.
|