wojtek90059 napisał(a):

|
No prosta sprawa, nie ma kasy, nie ma sukcesów. Poza tym powiem Ci jedno, to co robi ten nasz zarząd i Boguś to frajerstwo, szanuje go za wszystko, ale od następnego sezonu zmieniają się zasady awansu do Ligi Europejskiej, co mogłoby przynieść duże korzyści finansowe. Na moje to czeka nas długi marazm, dopóki ktoś nie pomyśli nad profesjonalną organizacją w klubie. Poza tym pomyśl, za milion euro można było sprowadzić kilu przyzwoitych zawodników, a ten milion to się potem dostaje z canal+, sponsorów, premia za mistrzostwo. Ale jak to mówią kto nie ryzykuje, ten nie ma.
|
Polecam zatem post TSW_forever:
Cytat:
Drodzy bracia w wierze - zamiast bawić się w jakieś dziecinne wyliczanki kwot i krytykowanie polityki klubu, proponuję przeanalizować realnie nasz potencjał ekonomiczno-finansowy.
Sprawozdanie finansowe Wisła Kraków SA za rok obrotowy 2007 (czyli stan na 31.12.2007 r.)
http://www.chomikuj.pl/Jarek_250/Dokumenty/2007_TSW.pdf
Dla osób mniej obytych ekonomicznie podam może parę kluczowych liczb :
- wynik za rok 2006 - strata 5,34 mln zł netto (brutto 9,99 mln zł)
- wynik za rok 2007 - strata 6,25 mln zł netto (brutto 8,39 mln zł)
Zadłużenie wobec TF na koniec 2007 r. - 72,73 mln zł
Kapitał własny spółki - minus 51,56 mln zł
Przychody w 2007 :
- ze sprzedaży - 19,42 mln zł ( z czego 6,68 mln zł od TF Kable)
- inne przychody operacyjne - 13,46 mln zł (z czego 10,59 mln zł z transferów piłkarzy)
- przychody finansowe - 1,5 mln zł
Koszty w 2007 :
- z działalności operacyjnej - 36,7 mln zł, na nie składają się :
- amortyzacja - 5,26 mln zł
- zużycie materiałów i energii - 2,08 mln zł
- usługi obce - 8,71 mln zł
- podatki i opłaty - 2,06 mln zł
- wynagrodzenia - 16,46 mln zł
- ubezpieczenia społeczne - 1,41 mln zł
- pozostałe koszty 0,32 mln zł
Pozostałe koszty operacyjne - 3,98 mln zł
Koszty finansowe (odsetki od zadłużenia wobec TF) - 2,08 mln zł
|
straty odpowiednio 5-6 mln złotych rocznie netto, a Ty tutaj mówisz o dokładaniu kolejnych wydatków na około 4,5 miliona. Niestety czasy rzucania pieniędzmi się skończyły i póki co nie liczyłbym na to żeby miały z dnia na dzień powrócić bo najzwyczajniej w świecie sytuacja na to nie pozwala.
A jeśli chodzi o grę Wisły to mam teraz wielką nadzieję, że ta klapa z Polonia to wypadek przy pracy i od tego momentu zespół weźmie się porządnie za siebie, zacznie wykorzystywać swój potencjał w pełni i wejdzie na tory poważnej walki o mistrza, bo nawet mając niekompletną linię pomocy stać ich na wygrywanie z każdym w tej lidze, czy to Legią, Lechem czy też Polonią lub parchami.