irman napisał(a):

Mecz wyglądał tak jak większość od czasu odejścia Kosowskiego i końca życiowej formy Zieczuka. Bez ładu, składu, koncepcji i chęci. Trochę pograli tragicznie, troche przyzwoicie, większość totalnie bezbarwnie. Każdy wie, że nędza w ofensywie wynika z braku odpowiednich wykonawców, jednak złamanego eurosa za wykonawców lepszych się nie wydaje. Do tego dochodzi jeszcze osoba trenera, który przecież wybitnym fachowcem nie jest i nie potrafi wykrzesać z zawodników wszystkiego na co ich stać.
...
|
O wybacz ale tutaj się nie zgodzę ;] Jak na nasze warunki i naszą ligę Skorża jest dobrym trenerem. Może drugim Fergusonem nie jest ale proszę Cie.. Wisła to nie ManU czy inna potęga Europejskiego footballu i na takiego trenera nas nie stać.
Co do tego wykrzesywania.. weź pod uwagę że są zawodnicy z których nic więcej wykrzesać się nie da. Niektórzy są wypaleni i swoją przygodę z Wisła powinni zakończyć a w ich miejsce powinni przyjść nowi gracze, ale kasy na nich nie ma więc.. ;]
A co do samego meczu. Jak wyglądał każdy wie. Chwilami żal było patrzeć na tych 10 gości którzy nie wiedzą jak poradzić sobie z Polonią. Skuteczność nie tylko w strzałach jak i w podaniach była jaka była. W drugiej trochu lepiej. Nawet i sytuacje były.. ale.. nie miał kto ich wykończyć ;]
Tak teraz sobię myślę, że sytuacja jest jaka jest.. Brak nowych kreatywnych, dobrych zawodników, bo owych za DARMO na rynku transferowym nie było więc trudno się dziwić.. Do tego zostajemy z Pawełkiem w bramce. Trzeba walczyć o Mistrza tym składem co jest i nic na to się nie poradzi. Dzisiejszy remis jeszcze nas nie skreśla z tej walki, przed nami wiele meczy, tych ciężkich jak np z Lechem, Legią ale i tych teoretycznie mniej cięższych, lecz kluczowych, z ligowymi średniakami.