flamengista napisał(a):

|
ak traci się na starcie punkty z Polonią Bytom, to z kim mamy wygrywać?
|
Pewnie z drużynami od 10 miejsca w dół. I to przy dobrych wiatrach.
W 19 kolejce możemy wygrać z Groclinem/ Polonią.
I gdzie tu logika?
mecz meczowi nierówny bo idąc tym tokiem rozumowania jakim cudem wygraliśmy np. z Barceloną? nie wspominając o wielu , wielu , wielu innych ekipach notowanymi wyżej od Bytowskiej Polonii.
Nie można po jednym, czy po parunastu meczach weryfikować w sposób ogólny że ów drużyna jest taka i owaka.
Bo idąc znów tym tokiem rozumowania jakim cudem to Legia nie zdobyła MP 2008 skoro z nami wygrali? Bezsens

Oczywistym jest że Polonia Wiśle nie dorasta do pięt. Ale czasem jest tak że uda im się Wiśle urwać punkty. I jeszcze nieraz tego typu drużyna bądz dużo słabsza urwie Wiśle punkty. I jeszcze nieraz będziemy wygrywać z tymi najlepszymi. I jeszcze nieraz obejdziemy się smakiem patrząc jak inni piłkarze podnoszą ku górze puchar za zdobycie MP. I jeszcze nieraz to my to zrobimy. Tyle było porażek, tyle było kompromitacji, tyle było wygranych, tyle pięknych chwil.... to i jeszcze więcej czeka nas w przyszłości. Taka jest piłka nożna ale co by nie pisać WISŁA BYŁA JEST I WIELKA POZOSTANIE!
Jeśli ktoś jest Januszem i idzie tam gdzie lepiej grają badz interesuje się piłką jak i samą Wisłą od roku tego nie zrozumie.
Niektórym się po prostu w dupeczkach od sukcesów poprzewracało. Poznacie jeszcze smak porażki.. prawdziwej porażki, bo to co jest teraz to jest mała dupa i wtedy zweryfikujemy kto prawdziwy a kto tylko chwilowy.
Bez podniety, droga jeszcze długa.
PS.
Uran235 napisał(a):

|
f) (zabrzmi głupio, ale tak jest) ta drużyna potrafi grać, tylko nie umie tego pokazać
|
Z tym się zgodzę. Z jednym "ale", umie, ale nie zawsze.