ot, fajny meczyk, szybko zleciał.
przesadzacie z tą słabą grą, jeśli byłaby taka słaba to nie wytrzymałbym do przerwy.
wynik słaby, ale cóż zrobić. Najbardziej denerwującą rzeczą była niedokładność i błędy techniczne wynikające z "czucia". Będzie lepiej
Ludzie, poczytałem co piszecie, WYLUZUJCIE! zachowujecie jakby Wisła po totalnie beznadziejnym meczu zremisowała, piłki były wybijane z linii bramkowej, a z przodu nie było żadnej sytuacji... Gdyby Boguski lepiej grał głową, to byście go teraz fetowali, i mówili że super gra i zwycięstwo...