|
W temacie o europejskich pucharach niektórzy już wieszczą koniec Amiki. Ja bym tak tego nie widział.
Poznaniacy na pewno po odpadnięciu z PUEFA skoncentrują się na lidze. MP to będzie priorytet. Co więcej, widać gołym okiem (ja opieram się na tym co widziałem - II poł. w Poznaniu), że Smuda - mimo że teraz mówi o problemie z przerwą zimową - przytował szczyt formy już teraz.
Dlatego w tej kolejce spodziewam się, że Amika sprawi PGE srogie lanie, szczególnie że Bełchatowianie bez Garguły, Jarzębowskiego i Costly'ego to nie ta sama drużyna.
Natomiast można mieć pewne nadzieje, że Amika w miarę upływu czasu będzie słabła - przygotowanie drużyny na dwa szczyty formy w tak krótkiej rundzie to nie lada sztuka, a Smuda jak wiadomo na wiosnę na ogół zawala przygotowanie kondycyjne.
To samo się tyczy Legii - w "derbach" (co to za derby z Groclinem) spokojnie wygrają, D.Polo moim zdaniem w tej rundzie będzie grało słabiej.
Ja się martwię o nas, bo musimy wygrać w Bytomiu. W przeciwnym wypadku już na starcie będzie nerwówka, a nasi piłkarze do pewnych psychicznie (Boguski) nie należą.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|