|
Smuda przyjal zla taktyke. Pierwsza polowe trzeba bylo rozegrac na spokojnie a dopiero w drugiej porzadnie zaatakowac. I sil by na bank starczylo do konca. Ze zmianami tez nie trafil. Juz w przerwie bylo wiadomo ze Udinese rzuci sie z impetem i nalezaloby przeprowadzic ze 2 zmiany zeby wyeliminowac 2 najslabsze kondycyjne ogniwa. No ale oni ucza sie na wlasnych bledach bo graja w pucharach raz na 10 lat, dziwi tylko postawa wyjadacza Smudy.
|