|
Marszałek napisał"
"....jesteśmy zadupiem piłkarskim....." przykre, szczere do bólu i niestety prawdziwe.
Sposoby jakimi próbujemy to naprawić lub chociaż trochę zmienić ,kojarzą mi się z sytuacją w naszej służbie zdrowia , kiedy lekarze zalecają chorym....modlitwę.
Za 4 miesiące stały scenariusz się powtórzy. Ktokolwiek majstra zdobędzie(wiadomo że Wisełka) rozsprzeda za grosze na ławki w różnych klubach i klubikach najlepszych piłkarzy , trenerzy pod przymusem powiedzą , że "no problem",damy radę , zamienników mamy.
Potem standartowa szybka modlitwa o łatwego rywala na dwie pierwsze rundy wstępne pucharów , ewentualnie jakby się trafił ktoś znany ,to po problemie, tranferów nie potrzeba bo drogo ,kryzys a i tak nic nie dadzą " bo FC Ktoś to za wysokie progi i nie nasza półka" .Trudno, może za rok.
|