hoho napisał(a):

|
Masz racje ale szkoda ,ze Skorża na to nie wypadł w Krakowie tylko poszlismy z Lechem na wymiane ognia i dostalismy 1-4.Z nimi trzeba zagescic srodek i grac agresywny pressing na pograniczu faulu,wtedy sie gubia .5 pomocnikow w srodku ,tylko takich jak Sobolewski ,bo Cantoro biega w meczu 10 minut a reszte truchta..
|
Tylko, jakbyś nie zauważył 3 z 4 bramaek..no, może dwie to były bramki Pawełka. I gdyby nie on, to byłby remis, albo byśmy wygrali, bo szybkie dwie bramy podcięły nam skrzydła.