orzeu napisał(a):

W Lechu wyglada na to ze wystarczy wylaczyc z gry trzech zawodnikow pelniacych role defensywno-srodkowych pomocnikow i jest po druzynie. Skrzydel nie ma w ogole, obrona robi bledy, Stilic chimeryczny, a sam Lewandowski gola nie strzeli.
Przypominam po raz kolejny o roznicy pomiedzy wyrazaniem radosci a docenieniem wyniku czy klasy sportowej.
|
Masz racje ale szkoda ,ze Skorża na to nie wypadł w Krakowie tylko poszlismy z Lechem na wymiane ognia i dostalismy 1-4.Z nimi trzeba zagescic srodek i grac agresywny pressing na pograniczu faulu,wtedy sie gubia .5 pomocnikow w srodku ,tylko takich jak Sobolewski ,bo Cantoro biega w meczu 10 minut a reszte truchta..