Iwański ma nierówno pod sufitem,jego fazy ekstaz podczas akcjii Amiki ,mogly obudzić umarłego.
Jest jak Zimoch z radia,...choc nie tamtego to nic nie przebije.
Co do meczu to po pierwszej polowie stwaialem ze Amika pyknie to Udine,ale w drugiej to makarony zagraly agresywnej i Amika cos słabo przędła.
Ten Stilic to jakby troche pod publiczke grał,niewiem czy laski czy trybynach siedzialy czy menadzerowie ,ale tak to wygladało
Generalnie mi to tam lotto czy sprzedajna Amika gra dalej czy nie ,jedni uwazaja ze zespoly graja dla Polski,ja uwazam ze graja dla siebie,swojego rozglosu i promocjii i zdania nie zmieniam ::

)))\
Bye Bye

))