|
Tak dobrze żarło i...zdechło.
Bez cieszącego Nas Wiślaków znęcania się nad wielkopolanami , ich megalomanią , samouwielbieniem na wszystkich frontach zauważam jeden zwyczajowo smutny fakt.
Znowu "piłkarska Polska" musiała się jarać wielką batalią rodzimego niby-podobno-potentata z włoskim byle kim . I znowu ,tradycyjne ,takie czy inne baty.
I jak znam życie i historię to Zenity(?) w kolejnej rundzie zrobią Włochom "z dupy jesień średniowiecza".
U nas pytaniem miesiąca będzie :Kikut WHY?, opowieści o pechu, pretensje i napinki wszystkich do wszystkich.
I jak zwykle kac i żal....
|