|
Oooo...padam na twarz przed wielką Kuchenką, szczególnie przed Kikutem...hahahahaha...
Koniec napinki, teraz juz o meczu.
Tak frajersko przegranego meczu juz dawno nie widzialem(może nasz w Chorzowie z Ruchem). Po I połowie Amika powinna prowadzić 2 lub 3 do jaja i nikt by się nie obraził ( poza fanami Udinese ).
Ciekawym jak teraz zareaguje drużyna Amiki...czy będą rozpamiętywać, czy się pozbierają. Jak to pierwsze, to ubywa nam jeden konkurent w drodze po MP.
|