hoho napisał(a):

Słusznym posunięciem okazało się przyjęcie wzorca tabloidów, które dziś ogłaszają koniec świata, a jutro jak gdyby nic – coś zupełnie innego. Nikt po czasie nie pyta, gdzie „rewolucja październikowa”, gdzie „tornado legislacyjne”, co z projektem ustawy przeciwko pedofilom etc. – kolejne piarowskie race skutecznie odwracają uwagę od poprzednich. Ale i tu większość zasługi należy nie do piarowców rządu, ale do graniczącej z lizusostwem, a w kilku wypadkach zdecydowanie tę granicę przekraczającej, życzliwości większej części mediów i środowiska dziennikarskiego.
Nawet tak jaskrawe przejawy samouwielbienia i arogancji ludzi PO jak wypowiedź minister Kopacz, że w przychodniach są kolejki, bo Polakom pod rządami PO zrobiło się lepiej i wreszcie zaczęli dbać o zdrowie, pracowicie zamiatane są pod dywan. Można sobie tylko wyobrażać, mając w pamięci przywoływane w nieskończoność „ZOMO” Kaczyńskiego, co by było, gdyby to człowiek PiS oznajmił, że policjanci nie potrzebują na benzyiemkiewicznę, niech ruszą na piesze patrole
To są konkrety wg Ciebie ? czyli piesze patrole w roli głownej ,w tym artykule nie ma ani jednej merytorycznej uwagi.Nie ma konkretnej krytyki ktorejkolwiek ustawy ktora PO i PSL przyjelo i czego nie zrobili , jest "tanie" straszenie ludzi patrolami pieszymi i "rewolucja październikową" z której mało wyszło (wg Ziemkiewicza).Szkoda ,że nie napisał o pomostówkach ,albo o Vecie prezydenta do ustawy Kopacz.
|
A fragmenty o polityce zagranicznej?
I to nie jest "tanie straszenie", tylko wypowiedzi polityków PO.
Nie rozumiem też, czemu nie wolno krytykować rządu za skrajną wręcz bierność?
Na koniec - czy to zły opis działań tego rządu? "Dziś coś obiecamy, jutro Palikot kogoś wyzwie, pojutrze media będą zajęte zapowiedziami Pitery".