|
Pierwsza połowa byłem pod wrażeniem, mieli szanse awansować, ale Smuda ją zatracił wprowadzając Wilka, a potem pogrążył Lecha kiedy wprowadził Kikuta. To co Ci zawodnicy pokazali nie mieści mi się w głowie. Grali na poziomie Dawidowskiego, my mamy go tylko jednego, a oni dwóch (w Niedzielana jeszcze wierzę) ; P
|