Lech powinien w te 3 K kibicowsko zmieść Włochów. Tam nikt nie wierzy że mogą odpaść, dla nich to tak jak by dla nas awans Cracovii do LM, tym lepiej dla Lecha. Raczej nie zlekceważą poznaniaków ale lechici na pewno mogą ich zaskoczyć, na pewno kontrami bo to w tym meczu powinno być największa siłą Lecha. Szybko strzelona bramka była by wymarzona, tylko czy Lech nastawiony przewaznie na grę ofensywną potrafiłby bronić wyniku? Chyba zdecydowanie lepiej wychodzi im jednak gonienie wyniku. Niech to będzie Polska noc w Udine
