|
Pytasz się czemu... a jaki widziałeś sens trzymania w zespole zawodniczki, która pobiera bardzo wysoką pensję,a która nie może grać z powodu kontuzji i leczenie tejże kontuzji?
W ostatnich spotkaniach Chamique akbo grała bardzo niewiele i bardzo przeciętnie, albo wcale.
Myśle, że pod kontem oszczędności klub zrobił dobrze.
Moim zdaniem duży wpływ na tą całą sytuacje miała postawa samej zawodniczki, która wyraziła zgodę na takie rozwiązanie i chwała jej za to.
Niestety po raz kolejny osoby, które zajmują się angażem zawodniczek w naszym klubie strzeliły z tym transferem nieco jak kulą w płot...ale przecież wszyscy znają się świetnie na koszykówce,w klubie z takimi tradycjami żeńskiej koszykówki.
Mimo wszystko - Chamique wielkie dzięki za gre w naszych barwach.
|