Wczorajszy mecz Interu z ManU mimo wyniku był ciekawy, choć ja bym powiedział, ze był to teat dwóch aktorów(Cesara i C.Ronaldo), czasem coś tam jeszcze Giggs z Berbatovem próbowali namieszać i wniesc do gry ale sie nie udało. Inter w miare poprawnie zagrał w obronie(Włochy

). Na meczu była widoczna przewaga ManU, jednak wydaje mi się(choć obym sie mylił), że Inter jednak przejdzie ManU, poniewaz wczoraj dopiero w drugiej połowie zaczeli coś grać, w rewanzu może być inaczej