Chodziłam do Profi-Lingua przez 3 lata i byłam zadowolona. Chociaż na konwersacje chodzić mi się nie chciało

nigdy nie przepadły zajęcia, a lektorzy byli zajebiści. Native, z którym miałam przez ostatnie 2 lata, bardzo lubił dyskutować ze mną o Wiśle
