Wyświetl pojedynczy post
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3019
Stary 24.02.2009, 23:50
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Bogu,

Polemika to nie erystyka. Mogę tylko powtórzyć.

- Odpowiadam tylko na zarzuty które w swoim tekście postawił M. Ponieważ tych do których można odnieść się merytorycznie są dwa (oprocentowanie depozytów i przewaga ZUS nad OFE) to siłą rzeczy argumentuje tylko w odniesieniu do nich.
---> tu mamy tezę, na której budujesz całą swoją krytykę, a która nigdzie w tym tekście potwierdzenia nie znajduje. Bardzo bym Cię prosił o zamieszczenie jakiegoś cytatu, bo w kolejnym poście ciągniesz ten wątek.

Cytat:
- Z tą konkluzją z wąsikiem i tak dalej to chyba wyraz jakiegoś cierpiętnictwa. W którym miejscu ja chociażby zasugerowałem coś takiego? Punkt o erystyce się kłania. Jeśli chodzi o poglądy SN (ONR nawet nie wspominajac) na kwestie ekonomiczne to polecam chociażby lekturę Dmowskiego (Politykę Polską). Przekonasz się u źródła że co jak co ale liberalną takiej polityki okreslić nie można.
Echhh... : ) Po pierwsze - endecja to nie tylko Dmowski - to także Grabski czy Rybarski. Poglądy Dmowskiego na kwestie gospodarcze oparte były na przewidywaniach, które w zupełności się nie sprawdziły. Po drugie - nie bardzo rozumiem, czyjej tezy bronisz a czyją oskarżasz, to Ty przecież nazwałeś Michalkiewicza endekiem (sprawdź moją ripostę na ten temat)
Kwestia "wąsika" ( ): fakt, tu przeholowałem, wyczulony jestem na taki zbitek słowny demagogia, agitacja, żenada, pod skrzydłami Radia Maryja & endek - jakos tak bywa, że na końcu podobnych korowodów najczęściej straszy duch Adolfa.

Cytat:
- Zwróć prosze uwagę że cytat ten pominiety został nie tylko przeze mnie ale również przez autora poczatkowego postu. Widocznie on również uznał go za zupełnie nieistotny w kontekście całego artykułu. Coś jak takie katonowskie: "poza tym uważam że Kartagina powinna być zniszczona". Standardowa formułka. Bez znaczenia dla samego tekstu.
A skąd. Wywody prowadzą do puenty i tak jest w tym przypadku.
Pisałem - przez szczegół do ogółu, przez detal do konkluzji - felietony Michalkiewicza od tej reguły nie odchodzą.

Cytat:
- Wybacz ale podobnie jak M wykazujesz się zupelną nieznajomością zagadnienia ubezpieczeń społecznych. Przykro mi to pisać ale Twój wpis w kontekście mojego cytatu jest po prostu bez sensu (bez złośliwości i "erystyki"). Zupełnie nie wiem co chcesz powiedzieć (to troche tak jak byś poszedł do banku i zapytal jakie dają oprocentowanie a pani w okienku odpowiedziała Ci że rok temu mieli 10% a dwa lata temu 15% ). Przemyśl prosze to raz jeszcze i wyjasnij o co Ci chodzi.
A ja ciągle się zastanawiam, co ma zmienne oprocentowanie do tego artykułu? Michalkiewicz nie pisze o procesie, tylko o jego skutku. I twierdzi, że może się bardziej opłacać.

Cytat:
Póki co z mojej strony dwie techniczne uwagi które moga okazać sie dla Ciebie użyteczne: fundusz obiecuje pozyskane pieniądze zainwestować a nie pomnożyć. Obietnicy pomnożenie nie złoży i zgodnie z prawem nie może złożyć żaden fundusz.
pisałem:"[...]podjąłeś ryzyko, ale w granicach przymusu, tj. wybór do rozporządzania swoim mieniem miałeś ograniczony[...]". I w sumie do tego sprowadza się teza artykułu o który kruszymy kopie, bo przecież ten jego fragment:

Ta wiekopomna reforma weszła właśnie w życie i pierwsza emerytura wypłacona z Otwartego Funduszu Emerytalnego 6 lutego br. wyniosła – jak już mówiłem - 23 złote i 65 groszy. Wyniosła tyle, bo ubezpieczona pod przymusem w tym funduszu pani zgromadziła na swoim koncie „tylko” 6 tysięcy złotych. No dobrze, ale przecież taki np. Kredyt Bank ogłasza, że za umieszczenie pieniędzy na lokacie terminowej płaci 8,3 procenta rocznie. Zatem policzmy: 8,3 procenta rocznie od 6 tysięcy złotych, to 498 złotych. Podzielone przez 12 miesięcy daje 41 złotych miesięcznie. Jest to prawie dwa razy więcej, niż wyniosła emerytura uzyskana z Otwartego Funduszu Emerytalnego!

nie mówi ani o żadnym zestawieniu ZUSu z OFE ani o "stosowaniu obecnych stawek depozytowych do obliczania potencjalnych zysków odsetkowych w przeszłości", jak pisałeś - Michalkiewicz daje do zrozumienia, że lepiej samemu rozporządzać własnym mieniem (przykładowa lokata w KB i wyliczenie w skali roku), niż liczyć na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Pisze o zasadzie.

Cytat:
Po drugie rzeczona Pani w momencie przejścia na meryturę wbrew temu co piszesz ma tych pieniędzy więcej niż wynosiła suma jej wpłat.
Ok, przykład przesadnie uprościłem.

Cytat:
- No cóż to Ty wspomniałeś o erystyce. I Twoje zdanie o podbitych oczach jest tyleż efektowne co "erystyczne". Ale żeby trzymać sie tej konwencji napiszę że: liberalizm zaczyna sie w tym momencie w którym masz dwoje oczu i w razie czego możesz wybierać które oko masz mieć podbite.
hehe sprytnie, ale przewrotnie:

w momencie który opisujesz, oprócz pary oczu, jest ten, który chce je tłuc. Zanim zaczniemy wybierać między lewym a prawym okiem, mamy jeszcze wybory: czy dać się pobić - jeśli nie, to jak pobicia uniknąć?


Cytat:
- Jeśli chodzi o brukselki chlebek M to bynajmniej nie traktuje tego w kategoriach ideologicznych. Dla mnie chłop od dawna jest politykiem i dokladnie w tych kategoriach traktuje jego dzialania (w tym publicystykę czemu wyraz daję w tym temacie). Jeśli dla kogoś bedzie to "zdrada" to bedzie to świadczyć tylko o nim samym.
Czy to będzie polityk, ksiądz, szachista, anorektyk czy kibic Pasów - WOLNO mu się wypowiadac na tematy polityczne. Nie dyskredytuje go wcale to, kim jest, tylko to, co ma do powiedzenia.
Wystarczy logika, jak głosi tytuł pewnej książki : )

Pozdrawiam

PS.
Cytat:
Bogu
wystarczy Trybunie

(nazwa bekowa, żeby ktoś nie myślał, że mam rozbuchane ego).

PS.2. Ja się poddaję, ostatnie takie posty (pościdła) to widziałem w tym temacie przed przyspieszonymi wyborami (dyskusja między Szczebrzeszczem, Wilku, Sambo i Jędrkiem bodajże, wyniszczająca ale ciekawa = ). Czuję się wyposzczony, a post dopiero jutro ; )
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce