flamengista napisał(a):

Jest wreszcie sponsor ligi...
I pytanie, co to oznacza dla Lecha Poznań, który na razie ma na koszulkach Warkę (z grupy Żywiec S.A.). Teoretycznie Lech może utrzymać sponsora, bo sponsor ligi nie będzie miał nic przeciwko. My w przypadku Ery i sponsora ligi Orange nie mieliśmy tego szczęścia. No, ale zastanawiam się czy w czasach kryzysu Żywiec będzie stać na dopłacanie również Lechowi - przecież za sponsorowanie całej ligi musieli sporo zapłacić.
Martwię się też, czy przypadkiem zapobiegliwy Żywiec nie zastrzegł sobie, że będzie jedynym dostawcą piwa na mecze w polskiej lidze i czy nie będzie z tego faktu czerpał dodatkowych korzyści - kosztem klubów.
Bo nowe przepisy dają możliwość:
a) sprzedaży piwa na meczach (do 4,5% alkoholu)
b) czerpania z tego tytułu zysków przez kluby
Wystarczy policzyć - kiepskie piwo (np. Żywiec II klasy), sprzedawane w cenie 6 zł/05 litra. Na 1 meczu Wisły można sprzedać spokojnie z 1000 litrów takiego piwa. Daje to przychód 12 tys. zł na mecz. Z czego "na czysto" zarabia się jakieś 50% tej sumy. Czyli 6 tys. Jeśli to klub zająłby się dystrybucją, taka kwota zasili budżet. W perspektywie sezonu to dodatkowe 100 tys. złotych. Zawsze coś.
Przy czym ja mówię o minimalnej kwocie - przy widowni rzędu 20 tys. to może zejść i z 5000 litrów, albo i więcej.
A skoro już wspomniałem o Lechu:
http://www.sport.pl/pilka/1,70993,63..._Poznan.html
Nagłówek na gazeta.pl:
Fajnie, tylko że w artykule piszą o 500 tys. złotych i rocznej umowie. Fakt podpisania przez Wisłę umowy z bet-at-home został przez ten portal praktycznie zignorowany.
Promocja Amiki Poznań przez środowisko GW przekracza już wszelkie granice. Owszem, nawet 500 tys. złotych to niezły wynik w dobie kryzysu, szczególnie że Coca-cola to solidna firma. I jest szansa na przedłużenie umowy. Ale jakim cudem od tych 500 tys. złotych Lech ma się stać potęgą, tego nie rozumiem...
|
Warka- 5,7%
Zywiec- 5,6%
no chyba ze Żywiec Niskoalkoholowy - zawartość alkoholu: 1,1%.