Powiem wprost: w wakacje naszło mnie, żeby zapisać się do jakiejś szkoły angielskiego i zapisałem się do Prologu, bo miałem blisko. W związku z czym oznajmiam, że ostatnie pół roku uważam za stracone, a ponad 7 stówek za zmarnowne :(
Teraz mam pytanie: macie jakieś godne polecenia szkoly angielskiego w Krakowie?
Brat, siostra, matka kochanek chodzi do jakiejś szkoły i jest wyraźnie zadowolony?
Chciałbym dokonac jakiegoś sensownego wyboru.
Na pewno nie profil lingua - nie pójdę do nich za to permanentne wciskanie ulotek pod Bagatelą!
