Od zawsze są sprzedawane. D3 jest młynem i nie wiem co w tym takiego śmiesznego. Wiem o tym co się robi na młynie bo zawsze tam chodzę. Zdziwiło mnie jednak, że w wolnej sprzedaży były dostępne miejsca na tamtą część stadionu. Myślałem, że karnety na tamte miejsca sprzedały się w pierwszej kolejności. Być może się tam miejsca nie pilnuje, ale wielokrotnie zostałem wyproszony z miejsca na młynie przez jakiegoś 'karnetowca'. Nie wiem co Cię tak rozbawiło.