Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1325
Stary 23.02.2009, 17:04
Narzekacie na PZPN a jak Leo z dziadków zakpi to popieracie dziadków?
W całym tym sporze to Leo ma coś do powiedzenia a te wszystkie Piechniczki, Engele, Laty powinny myśleć o zreformowaniu siebie samych. Chcą, żeby Leo budował przyszłość polskiej piłki - niech się sami rozwiążą, bo to oni hamują rozwój.
Zaręczam wam, że gdyby Leo miał warunki do pracy to prędzej on zrobiłby coś dla polskiej piłki nie bedąc prezesem PZPN. A tak? Kiedy rzuca mu się kłody pod nogi, kiedy trenerzy i działacze obruszają się gdy Leo chce coś i przekazać, to co dziwnego, że gość szuka jakiegoś oderwania.
Moja propozycja: niech będzie doradcą Feyenoordu, ale z drugiej strony niech w koncu PZPN pokaże że na nim chce planować rozwój reprezentacji i piłki w Polsce w ogóle.
Niech zmusi trenerów i dzialaczy, by pod kierownictwem Leo robili to, co jest podstawą w futbolu - szkolenie mlodych piłkarzy, udostępnianie obiektów, inwestowanie w bazę, a nie w stołki działaczy.
Wtedy niech zaczną od niego wymagać
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując