Pierwszy telewizor - oczywiście czarno - biały z JEDNYM programem nadawanym od ok. 16.30 - 17.00 do 22 najdalej. Dobranocka: Jacek i Agatka (piłeczki pingpongowe na dłoniach ubranych w rękawiczki) 3 razy w tygodniu!!! a potem Gąska Balbinka i Ptyś (rysunkowa). Saturatory (woda z sokiem lub bez tzw. czysta) gdzie wszyscy pili kolejno z tej samej szklanki niby opłukanej, lody w waflu (nie kubku), z cytrusów wyłacznie pomarańcze i cytryny (nikt wtedy nie wiedział co to jest kiwi). I całe popołudnia spędzane na polu, a w przypadku deszczu lub choroby czy innego unieruchomienia w domu książki, książki, książki ...
Nostalgicznie się zrobiło przez Tiramisu
