Wyświetl pojedynczy post
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8699
Stary 23.02.2009, 10:09
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Mistrzostwo jest naszym celem.
Podobnie jak jest celem Polonii, Legii i Bełchatowa, które(realnie rzecz biorąc)w ogóle się nie wzmocniły, a dwie ostatnie wręcz - osłabiły(Bełchatów stracił środek pomocy, Legia ma jednoosobowy atak w osobie kontuzjowanego Chinyamy). Lech też nie kupił nikogo, kto mógłby od razu wejść do składu i o czymś zadecydować(podpierając się opinią Smudy o ich nabytkach).

Realnie rzecz biorąc - żeby naprawdę się wzmocnić musielibyśmy wydać kwoty liczone nie w setkach tysięcy, a - milionach euro. Bo wybacz, ale Garguła wirtuozem żadnym nie jest, a porządni napastnicy strzelający dużo bramek są bardzo drodzy. Kogo ty oczekiwałeś? Jakiegoś nieodkrytego diamentu za kilkaset tysięcy euro + śmiesznej wysokości długoterminowy kontrakt dla niego? Rozczaruję Cię - nie ma takich. Albo bierzemy młodego i liczymy, że się rozwinie, albo jakiegoś dziadka i modlimy, żeby się w trakcie sezonu nie rozsypał.
Dobrego bramkarza też trudno wyciągnąć za darmo(mówimy tu o kimś klasy co najmniej Muchy, a nie jakimś wynalazku).

Beto to "noname", jak wszyscy trafiający do naszej ligi zawodnicy. Nie sprawdzi się - trudno. Będzie trzeba szukać dalej. No chyba, że faktycznie przyjdą Arabowie i wpompują w klub miliony euro
Nie rozumiesz. Teraz jest, ale jak go nie zdobędziemy, to się okaże, że wcale nie było . Ja nikogo nie oczekiwałem, bo wiem jak jest, to Bednarz mówił o "wielkim wzmocnieniu", do niego pisz listy . A bramkarza? Dobrego nigdy za darmo nie wyciągniemy, ale już takiego co będzie miał wielkie szanse na wygryzienie Pawełka jak najbardziej. Tylko, że takiego też nie, bo trzeba by go znaleźć. To nic, że Janukiewicza testuje Korona, u nas chyba nawet przez myśl nie przeszło nikomu, żeby go przetestować. Albo chciał za dużo. Tak, na pewno chciał za dużo . Dlatego, ogółem pełni optymizmu (rywale się przecież też nie wzmocnili, a nam się "wykrystalizowała" kadra, grają już długo ze sobą, więc nie damy się żadnym ŁKS-om, a tym bardziej Kuchenkom) - przystępujemy do rundy wiosennej. Naprawdę polecam to optymistyczne myślenie, człowiekowi dużo lżej i weselej .
Odpowiedz cytując