wolfy napisał(a):

Ech...
Wysoki jest? Jest.
Nadwagę ma? Ma.
Jakby na to nie patrzeć, mały to on nie jest...
|
No tak, tak, w gruncie rzeczy wysokiego napastnika sprowadzili - sprowadzili, lewoskrzydłowego sprowadzili - sprowadzili z wypożyczenia, a grać może chyba wszędzie w przodzie i bramki w sparingach ładuje, bramkarz - było bardzo blisko. Więc plan niemal wykonany w 200%. Tak się zastanawiam, czy nie zdrowiej się przenieść na taki typ myślenia, cały czas sobie wmawiać, że jest dobrze, żyć w swoim świecie, a jakby się ktoś pytał dlaczego skończyliśmy sezon na czwartym miejscu, to odpowiadać, że w sumie mistrzostwo niekoniecznie było naszym celem. Od razu mi lepiej
