HanysKce napisał(a):

w takiej słabej lidze to nawet Łobodziński byłby Bogiem.
zobacz na trybuny.. całe puste.. a gdyby poziom ligi był wysoki to i zainteresowanie by było.. domyślam się, że zespół Kosy coś znaczy, a reszta to ogórki do bicia..
|
Zgodze się z Rob_Zombie.
Nie wiem czy ta liga cypryjska jest taka słaba. Piszesz ze mieli jedna drune w lm, my nie mielismy zadnej od x lat. Pieniadze placa wieksze, stadiony maja lepsze, zaplecze treningowe maja lepsze. W takim razie w czym nasza liga jest lepsza.
Czasy kiedy Wisła łoiła Omonie Nikozje(wówczas mistrza Cypru) minęły bezpowrotnie. Polska liga stała w miejscu, a tamci sie rozwijają.