HanysKce napisał(a):

w takiej słabej lidze to nawet Łobodziński byłby Bogiem.
zobacz na trybuny.. całe puste.. a gdyby poziom ligi był wysoki to i zainteresowanie by było.. domyślam się, że zespół Kosy coś znaczy, a reszta to ogórki do bicia..
|
Pewnie dlatego że tacy słabi mieli swój zespół w lidze mistrzów

Kolego, świat idzie do przodu, tylko my stoimy w miejscu. Jasne że nie jest to liga angielska ale jeśli ktoś twierdzi że ta liga jest słabsza od polskiej to prawdopodobnie przespał 2 ostatnie lata.