|
A pamiętacie jak Cupiał powiedział że jeśli przejdziemy Beitar to on ściągnie na Reymonta Ebiego Smolarka? Wtedy to nam narobił apetytu - wszyscy wiemy jak to się skończyło. Ja po cichu wierzę że w tym okienku przyjdzie do nas przynajmniej bramkarz ale i tak nie rozumiem polityki transferowej. Niby Kangur miał do nas przyjść za free ale jego klub napisał że bez kwoty odstępnego go nie oddadzą. Ciekawe czy spytaliśmy się ich ile chcą za Jessa. Wg mnie nie chcieliby wygórowanej kwoty - około 100 tyś euro maks a na tyle nas stać a przecież trener Skorża chce go a to jest najważniejsze. Z drugiej strony wynegocjonowaliśmy ze Słowakami kwoty odnośnie Hajducha - 180 tyś. euro dla klubu i kontrakt dla piłkarza- z bramkarzem nr 1 nie wyszło więc powinni teraz szybko ściągną Słowaka - przecież prędzej mówili że jest to pewny bramkarz który był już wielokrotnie oglądany. No ale numerem 1 jest kangur - więc kasę przeznaczoną na numer 2 powinniśmy przeznaczyć na numer 1 . Proste. Ważne by w tym okienku załatwić transfer bramkarza ponieważ jeśli to załatwimy to będziemy już mieć z głowy na kilka lat tą pozycje jeśli chodzi o transfery a przecież w lecie zapowiada się pracowite okienko. Odejdzie wielu piłkarzy: Baszczu, Zieniu, Paweł Brożek , by może Cantoro, Niedzielan, będziemy musieli pozyskać na ich miejsca nowych, młodszych dobrych piłkarzy będących wzmocnieniem bo jeśli nie i np. zastąpimy tych piłkarzy piłkarzami z Młodej Wisły np. Mączyńskim, Burligą, Janikiem, Leszczakiem, Chrapkiem to wtedy czołówka Ekstraklasy nam ucieknie [FONT=Wingdings]L[/FONT] a tego nikt by nie chciał. Więc musimy pozyskać teraz bramkarza żeby mieć z tym spokój na najbliższe lata a poszukiwanie bramkarza w naszym wypadku zajmuje dużo czasu. Co do Garguły to było do przewidzenia, Wisła powinna się zabezpieczyć w przypadku jakiejś cięższej kontuzji piłkarza, a może w kontrakcie jest jakaś klauzula która mówi że w takim wypadku klub może rozwiązać kontrakt a pieniądze za podpis wracają do kasy klubu. Ja byłbym za rozwiązaniem umowy jeśli rzeczywiście przerwa piłkarza potrwa tak długo jak informują media, po takiej kontuzji prędko nie dojdzie do wysokiej formy ( patrz Niedzielan) pamiętacie pierwszą taką poważna kontuzje Guły? Nie było o nim słychać przez około półtora roku . Teraz rehabilitacja potrwa pół roku, dochodzenie do wysokiej formy może zająć mu może nawet rok czyli Wisła będzie miała go do dyspozycji w 100 % jeśli wszystko dobrze pójdzie za mniej więcej 1,5 roku i wtedy Guła będzie miał 30 lat czyli mniej więcej tyle co teraz Zieniu z którym nie chcemy przedłużać umowy ponieważ wolimy odmłodzi kadrę, więc patrząc na zarobki Garguły czy jest sens trzyma go jeśli może jest taka opcja że można rozwiązać z nim umowę? Oczywiście przedstawiłem opcje pesymistyczną [FONT=Wingdings]J[/FONT] ale patrząc na inne podobne przypadki w naszym klubie wiele się już nauczyłem( Dawid [FONT=Wingdings]J[/FONT] , Varga, Wtorek, Gołosiowi przed chorobą też odnowiła się kontuzja jaką doznał w Zabrzu) a patrząc na naszą kadrę to po powrocie do formy Garguła może nie wygrać rywalizacji o miejsce w składzie z Jiraskiem który powinien przez ten czas się rozwinąć.
|