wolfy napisał(a):

Napiszę to tylko jeden raz, bo i tak nie rokujesz zbyt dobrze.
Nawet gdybyśmy robili bokami, to nikt oficjalnie powiedzieć tego nie może. A już na pewno nie wtedy, kiedy negocjujemy kontrakt ze sponsorem, który to kontrakt jest dla nas bardzo ważny.
Czujesz się oszukany? Załóżcie sobie jakieś kółko terapeutyczne z Griszką i tam się z tego leczcie. Nikt nie będzie się spowiadał z rzeczywistych problemów klubów jakimś ..., tym bardziej, że nie potrzeba nam więcej negatywnej prasy. I tak jest dostatecznie źle.
|
Tak na pewno Wilczek wypowiedział te słowa żeby podpisać kontratak ze sponsorem tydzień przed zamknięciem okienka.
Nie miałbym problemu gdyby Wilczek powiedział wprost, nie ma kasy nie będzie transferów, a nie .......ił bezsensu te brednie, w końcu on jest prezesem, odpowiada poniekąd za swoje słowa.
Cytat:
Jeżeli poleci Bednarz, to tylko w charakterze zamknięcia ust dzieciarni waszego pokroju. Tak jak z Mielcarskim - będziecie mieli chwilową satysfakcję, a po czym znów najazd na nowego DS. Brutalna rzeczywistość wygląda tak, że zarząd działa w określonej rzeczywistości, a jego zadania nie polegają na spełnianiu waszych marzeń.
|
Do Jacka Bednarza nie mam najmniejszych pretensji, to człowiek który zrobił coś z niczego. Szkoda, że też jest notorycznie oszukiwany przez ludzi z góry.