Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8665
Stary 22.02.2009, 15:24
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
poszukaj sobie w archiwalnych newsach to sie dowiesz.
OK. Tylko to żadne źródło informacji, bo dziennikarze wiedzą zazwyczaj tyle, co kibice. Kontrakty zazwyczaj są niejawne, ich ujawnienie bez zgody zainteresowanych to złamanie prawa. Tak więc chyba nie zrozumiałeś w czym rzecz, a te niusy nie są warte czasu spędzonego na ich czytaniu.

Janusz13 napisał(a):
Powiem tak Wilczek okłamał nas wszystkich:
- Nasze finanse są obecnie w lepszym stanie niż rok temu o tej porze - mówi na ten temat prezes Marek Wilczek. - Ci, którzy już ogłosili koniec Wisły, mogą srodze się zawieść.

Rok temu o tej porze wywaliliśmy kupę kasy, na Diaza, Łobo, Matusiaka i mieliśmy w planach kupienie Garguły. O propozycji mln euro za Krzynówka już nie wspominając.

A słowa Wilczka wypowiedziane zostały już po ogłoszeniu tego całego kryzysu....
Napiszę to tylko jeden raz, bo i tak nie rokujesz zbyt dobrze.
Nawet gdybyśmy robili bokami, to nikt oficjalnie powiedzieć tego nie może. A już na pewno nie wtedy, kiedy negocjujemy kontrakt ze sponsorem, który to kontrakt jest dla nas bardzo ważny.
Czujesz się oszukany? Załóżcie sobie jakieś kółko terapeutyczne z Griszką i tam się z tego leczcie. Nikt nie będzie się spowiadał z rzeczywistych problemów klubów jakimś ..., tym bardziej, że nie potrzeba nam więcej negatywnej prasy. I tak jest dostatecznie źle.

Jeżeli poleci Bednarz, to tylko w charakterze zamknięcia ust dzieciarni waszego pokroju. Tak jak z Mielcarskim - będziecie mieli chwilową satysfakcję, a po czym znów najazd na nowego DS. Brutalna rzeczywistość wygląda tak, że zarząd działa w określonej rzeczywistości, a jego zadania nie polegają na spełnianiu waszych marzeń.

Nabijajcie sobie dalej, byle grzecznie i z umiarem.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.02.2009 o godz. 15:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując