Kupujesz bilet to wchodzisz.
Chyba, że nie spełniasz warunków regulaminu w stylu jesteś naprany jak dzika świnia albo coś w ten deseń. To wszystko jest zapisane w ustawie o imprezach masowych, ale taka sytuacja, że nie wpuszczą Cię, bo np nie podoba im się twój krawat, koszulka albo uznają Cię za "potencjalnego sprawcę" nie ma prawa zaistnieć.
Marszałek napisał(a):

A jak powiedzą,że pstrokatość zwisu meskiego może draznić dżentelmentów druzyny przyjezdnej?
lub będzie przeszkadzał kolor w realizacji transmisji. Kamera nie będzie go lapac
|
To wtedy kaplica.
