Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1526
Stary 22.02.2009, 09:17
nie da się ukryć, że na wizkach ładniejsze są stadiony budowane w całości od podstaw, do tego projektowane przez bardziej doświadczone w tej materii osoby niż nasz po znajomości z kim trzeba wybrany do tej roboty pan O.

Ale, o dziwo chłopina (z trudem bo z trudem) się obronił. Jedyne, co spieprzone (moja subiektywna opinia) to ten pawilon medialny, można go było inaczej w ten narożnik wcisną, by wejście do niego widoczności na skrajnym sektorze E nie zabierał. Choćby normalna trybuna narożna a sala konferencyjna pod nią.
Ale stało się, przez jakieś 20-30 lat tak zostanie.

Jak runner w poście wyżej napisał - liczy się użyteczność i funkcjonalność. A z tym źle nie będzie. Trybuny za bramkami dla fanatyków, z boku piętrowe z dobrą widocznością dla pikników takich jak ja.
Zadaszenie na ile możliwe dobrze z przodu, by jak najmniej ludzi na dolnych rzędach mokło. Do tego taki kąt ustawienia dachu, że rewelacyjnie wzmacnia doping.
Będąc w środku na stadionie czy trybunach nie odczuje się żadnej różnicy, czy się jest u nas czy gdzie indziej, aby to zauważyć to trzeba się pilnie rozglądać. A w czasie meczu to nie ma najmniejszego znaczenia.

Owszem, da się zauważyć brak tak modnej obecnie "oponki". Widać by ją było w trzech przypadkach : na wizkach, z samolotu i z Kopca. Można spokojnie olać. Szczęśliwie z trzech stron są drzewa, to brzydki dla niektórych industrialny wygląd przymaskuje. Od Reymonta dla picu można jakąś modną, zmienianą co 5 lat elewację walnąć
Ważniejsze są inne rzeczy: łatwy dojazd, parkingi dla samochodów i autobusów szybki z tych parkingów wyjazd, szybkie zapełnienia i opróżnianie trybun, dobra komunikacja zbiorowa. Tu dopiero zobaczymy jak będzie. Z tymi samochodami po meczu może być problem.

Jak na razie nasz stadionik to przypomina mi lokomotywę parową. Ozdobniki tylko w wyglądzie kominów i reflektorów z przodu. Cała reszta przed naszymi oczami to niczym nie maskowane funkcje i użyteczność.
Mnie to nie przeszkadza, Centrum Pompidou niedaleko Luwru też na tej zasadzie funkcjonuje.

Najważniejsze dla mnie - że powstaje . Jak zburzono trybunę C i zaczął się kryzys to miałem stracha, że tak zostanie

edytka:
byłbym zapomniał, jedna rzecz mi się na E i D nie podoba - krzesełka. Przy pierwszym remoncie powinni je wymienić na składane, doping na stojąco bez skakania po nich, a do tego zawsze będą czyste
Ostatnio edytowane przez harthausen : 22.02.2009 o godz. 09:33.


Odpowiedz cytując