1q2 napisał(a):

Tyle ze taki skaut ma x innych klubow z ktorymi calkiem mozliwe ma lepsze warunki, wiec pracuje dla nich a my jestesmy na szarym koncu wiec dostajemy to czego nie da rady sie wcisnac innym, do tego sa to jak przypuszczam(a przypuszczenia opieram na tym kogo dostajemy na testy) skauci miedzynarodowi, a nam w pierwszej kolejnosci potrzeba kolesi z naszego badz sasiedniego podworka.
A co do podatku to zgoda, tyle ze ja pisze o naszych czasach a nie o prehistorii
|
Bardzo możliwe , jedyne sensowne rozwiązanie to podnieść skautom prowizję - nawet podzielić się kwotą z następnego transferu i tak będzie to zdrowszy układ niż płacenie ludziom za oglądanie niższych lig i sprawdzanie mnóstwa sygnałów o "odkryciach"
Nasze czasy skażone są niestety socjalizmem w przeróżnych jego odmianach a wystarczy wrócić do sprawdzonych wzorców.