coolibeer napisał(a):

Ja w tych odpowiedziach widzę coś zupełnie innego.
Skauci nie kontraktowani na etat tylko pracujący za prowizję czyli nie "czy się stoi czy się leży" ale" jaka praca taka płaca"
|
Tyle ze taki skaut ma x innych klubow z ktorymi calkiem mozliwe ma lepsze warunki, wiec pracuje dla nich a my jestesmy na szarym koncu wiec dostajemy to czego nie da rady sie wcisnac innym, do tego sa to jak przypuszczam(a przypuszczenia opieram na tym kogo dostajemy na testy) skauci miedzynarodowi, a nam w pierwszej kolejnosci potrzeba kolesi z naszego badz sasiedniego podworka.
A co do podatku to zgoda, tyle ze ja pisze o naszych czasach a nie o prehistorii
