kot napisał(a):

|
Dzięki za próbę wyjaśnienia braku reklamy Salwatora w meczu sparingowym z Piastem. Nadal jednak dziwi mnie, że we wszystkich innych sparingach w obecnym okresie przygotowawczym, piłkarze mieli jednak reklamę Salwatora na plecach koszulek - http://www.wislakrakow.com/www/page.php?pageid=682
|
Tak było, ale nie sądzę by umowa z Salwatorem dotyczyła sparingów. Piłkarze wyszli w świeżo zrobionych strojach na ten sparing, było to zaraz po prezentacji nowego sponsora. A przy prezentacji nowego sponsora nie było sensu dodrukowywac Salwatoru. Myśle, że zagrali w tych strojach co zrobiono specjalnie na prezentacje. Na zgrupowaniach pewnie też Wisła grała z takimi strojami jakie były, bo i tak bezsensowne było by reklamowanie polskiego dewelopera w Hiszpani.
Jestem pewien, że na mecze ligowe piłkarze wyjdą z 'bet-at-home' na klatce piersiowe i 'Salwator' pod numerem

.