A mi najbardziej żal samego Garguły. Chłop dokonał dobrego wyboru

a tu taki numer... A wszystko przez tych dziadków z Bełchatowa... Po tylu latach gry i poświęcenia mogliby go puścić tak jak w lecie zrobi to Wisła z Pawłem Brożkiem. Cóż, musimy wierzyć że wyzdrowieje jak najszybciej i wróci do formy, już raz miał taką poważną kontuzję i wrócił do formy. Szczęscie w nieszczęściu takie że to więzadła poboczne przyśrodkowe a nie krzyżowe