|
Zerwane więzadła to "masakra" , Garguła ma wielkiego pecha i szczerze mu współczuję.
Co do jego wcześniejszego (nie)przejścia do Wisełki można spekulować , coby ,gdyby,...
Fakt jest taki że podstawowy gracz kadry Benhauera , kolejny po Błaszczyku wypadł z gry.
Złośliwie można spytać niechętnego Wiśle Ulatowskiego i bossów GKS B. czy są z siebie zadowoleni?
|