|
no_beets
W 1993 roku nie istniały przepisy antykorupcyjne, tak jak i w całych latach Polski komunistycznej. Nie było też dlatego, możliwości aresztowania Rejsopodobnych. Jako jedyny klub ukaraliśmy piłkarzy indywidualnie a kibice tak wtedy, jak i teraz potępiają ich w całości. Co do klubu, jeśli już od Rejsa uciekasz daleko, to kara Wisły i Legii była pierwszą karą w historii kupczenia meczami. Przed nami, nie ukarano a już napewno nie zdegradowano za te czyny nikogo z klubów topowych i w ogóle ( Wisła wtedy Skrobała się jak mysz kościelna a więc nie zastawiaj się Waszym wtedy długiem a potem wskutek samorozliczeń, spadliśmy z ligi ). A przed Wami owszem, zdegradowano wiele klubów i to na podstawie istniejącego już w tej sprawie prawa oraz jasnych zasad postępowania( tych samych, które i Was obejmują ) wobec każdego koruptora, bez względu na ilość jego czynów. Potem dopiero kombinowano i kombinuje się nadal, aż po propozycje abolicji włącznie. Tu już nawet nie chodzi o wysokość tej kary, czyli degradacja czy - 20 punktów, gdyż Wasz klub unika kary w ogóle. Kwestię udowodnienia winy Rejsowi włóż sobie pod poduszkę, gdyż trudno dyskutować z kimś, kto nie przyjmuje do widomości tego, że Rejs sam osobiście przyznał się do części stawianych mu zarzutów. A to, że do części nie, nie zmienia już nic w sprawie jego ewidentnej winy, do której sam się przyznał. Weź jeszcze pod uwagę, że oprócz Rejsa Wrocław zaliczyło z zarzutami jeszcze paru innych Waszych koruptorów i oni też po części się przyznali. W końcu prokurator zgłosił się po Piotra ikonę na podstawie jakiś faktów, najprawdopodobniej zeznań innych na jego temat i chyba nie tylko.
Ty chyba masz dar uciekania od faktów przykrych, gdyż, tak jak od winy Rejsa, tak i od listu Waszego klubu też się urywasz. Człowieku, czy Ty nie rozumiesz o co Twój klub się zwrócił do PZPN ? O potwierdzenie nieodpowiadania za korupcję. A więc o jakiej Ty tu kontynuacji czy systemowej ciągłości czynów politykujesz ? Mam wrażenie, że już nie warto z Tobą dyskutować nawet, gdyż trudno dyskutować poza faktami. Takie zaciemnianie sytuacji, zdaje egzamin u Was ale nie w reszcie Polski.
A teraz do rzeczy -
powiedz mi więc, jeśli PZPN uzna wasz brak odpowiedzialnosci za korupcje starego Lecha, gdyż ten gra na papierach Amici, uznasz za słuszne konieczność odebrania Wam także Waszej starej historii wraz z całym inwentarzem ?
Proszę ustosunkuj się do tego i nie rozmywaj, że teoretyzujemy, gdyż Wasz klub wystosował publiczne stanowisko wobec PZPN o takiej a nie innej treści ?
Ostatnio edytowane przez kot : 20.02.2009 o godz. 19:01.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|