Zależność poziomu agresji platformy do bezradności i jej bezsilnosci jest już aż nadto widoczny.
Dzis Grzesiu S wybija sie na czoło śmieszności (ex aequo - płemieł "nóż w plecy":
Schetyna: niech policja nie straczy Polaków
http://wiadomosci.onet.pl/1919795,11,item.html
a pamietam jak p. Gleb mówił we wrześniu ubiegłego roku, jak Kaczory pobakiwały o kryzysie:
Chlebowski: niech PIS nie straszy Polaków
dokładnie ten sam nagłówek pojawił sie na portalu tvn24 i werbalnie wypowiedziała go Pochanke w Faktach.
W tym samym czasi p. Gleb traktował o tym jak to kryzysu nie ma i nie bedzie i o tym jak to wspaniała PO przygotowała wspaniały budżet - zapowiadajacy dostatniość życia i super wzrost gospodarczy.
Demony na POlską straszą gwiżdzą i gryzą - wszyscy straszą - wszyscy POdkładają kłody POd narty biednego Donaldu w Dolomitach i nie tylko - demony czaja sie wszędzie
zadają Donaldu cios w plecy he he
http://wiadomosci.onet.pl/1919738,11,item.html
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43